Dodana: 30 grudzień 2015 08:07

Zmodyfikowana: 30 grudzień 2015 08:07

Łomża. Deficyt ma być pokryty z kredytów - radni przyjęli budżet na przyszły rok

Zamiast budżetu z oszczędnościami - kolejne kredyty. Tak przyjęty budżet Łomży na przyszły rok krytykowali radni opozycji. Zarzucali radnym, którzy głosowali "za" i prezydentowi, że w kampanii wyborczej obiecywali wprowadzenie oszczędności. A także nie zwiększanie zadłużenia miasta.

Ilustracja do artykułu rynek.jpg

"Skończyło się na obietnicach" - mówił radny Maciej Borysewicz. Według niego ten budżet, tak jak poprzednie, zadłuża miasto. Być może kosztem inwestycji i cięć budżet powinien być tak zaplanowany, żeby nowego zadłużenia nie było. Przypomniał, że wielu radnych i prezydent krytykowali poprzedników i zapowiadali, że nie będą zwiększali długu samorządu a zaczną oszczędności. 

Budżetu bronił prezydent Łomży, Mariusz Chrzanowski. Przypominał o kosztach realizacji inwestycji rozpoczętych przez swojego poprzednika. Jak mówił, bez zaciągnięcia kolejnego kredytu nie uda się zrealizować żadnych planów. Trzeba byłoby też zrezygnować z zaplanowanych inwestycji. 

Prezydenta wspierała radna Wanda Mężyńska. Jak mówiła, miasto było zadłużone na początku obecnej kadencji i nie da się rozwiązać problemu w 100, czy 200 dni.

Zgodnie z przyjętym budżetem do kasy miasta wpłynie w przyszłym roku 278 milionów złotych. Wydatki będą o 14 milionów złotych większe. Deficyt ma być pokryty przez zaciągnięcie kredytu.

Za: Polskie Radio Białystok
http://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/129821

facebook