Dodana: 13 grudzień 2016 11:48

Zmodyfikowana: 13 grudzień 2016 17:12

Nie będzie „Roku Zamenhofa” w Białymstoku. Radni odrzucili propozycję prezydenta

Właśnie w przyszłym roku przypada setna rocznica śmierci twórcy języka esperanto. Z tej okazji rok 2017 na całym świecie został ogłoszony przez UNESCO „Rokiem Ludwika Zamenhofa”. Decyzja UNESCO nie zrobiła wrażenia na miejskich radnych - odrzucili wniosek o uczczenie pamięci najbardziej znanego białostoczanina na świecie. Z pomysłem ogłoszenia roku 2017 „Rokiem Ludwika Zamenhofa” wystapił do Rady Miejskiej prezydent Tadeusz Truskolaski.

Ilustracja do artykułu 0x0 (1).jpg

Przeciwnicy argumentowali, że patron przyszłego roku jest wybrany ( ma być nim Marszałek  Józef Piłsudski), że kolejny nie jest potrzebny i że jest już za późno.
- Patronów może być stu – argumentował radny Wojciech Koronkiewicz.
Podkreślał też, że nie jest za późno.
- W ubiegłym roku zdecydowaliśmy, że Danuta Siedzikówna "Inka" będzie patronką roku 2016 dopiero 14 grudnia – podkreślał.
Ostatecznie pomysł prezydenta nie zdobył większości i przepadł jednym głosem – jedenastu radnych poparło projekt, dwunastu było przeciw.
Warto dodać, że, że decyzją Rady Miasta od następnego roku jako samodzielna jednostka kultury przestanie funkcjonować Centrum im. Ludwika Zamenhofa.
CLZ zostanie wcielone do Białostockiego Ośrodka Kultury.

Mimo tych decyzji w przyszłym roku odbędzie się szereg imprez związanych z językiem esperanto i upamiętniających jego twórcę. Powstanie mural upamiętniający Ludwika Zamenhofa. W Białostockim Teatrze Lalek będzie można zobaczyć spektakl w języku esperanto. Odbędą się  koncerty i warsztaty tematyczne dla dzieci i młodzieży.

Ludwik Zamenhof urodził się w  1807r. w Białymstoku. W domu mówiono w jidysz, drugim językiem był rosyjski, lub polski. Dzieciństwo małego Ludwika upłynęło w środowisku wielonarodowościowej społeczności Białegostoku, złożonej głównie z Żydów, Polaków, Rosjan i Niemców. Mając 10 lat, napisał dramat Wieża Babel, czyli tragedia białostocka w pięciu aktach; uważał bowiem, że główną przyczyną nieporozumień i sporów między ludźmi jest bariera językowa. Jeden, wspólny język miał być jej rozwiązaniem. Ta idea zyskała dość szybko niezwykłą popularność.

ak

facebook