Dodana: 11 czerwiec 2018 09:14

Zmodyfikowana: 11 czerwiec 2018 09:14

W Białymstoku powstanie Jadłodzielnia

Miasto Białystok już w lipcu planuje uruchomić pierwszą białostocką Jadłodzielnię. W lokalu przy ul. Krakowskiej każdy będzie mógł zostawić niezagospodarowaną, ale nadającą się do jedzenia żywność, a osoby potrzebujące będą mogły zabrać ją bezpłatnie do domu.

Ilustracja do artykułu jadłodziejnia.jpg

Prezydent Miasta Białegostoku, z inicjatywy radnych z Klubu Radnych Tadeusza Truskolaskiego, ogłosił otwarty konkurs ofert dla organizacji pozarządowych na prowadzenie pierwszej Jadłodzielni w Białymstoku w 2018 roku. Powstanie ona w lokalu gminnym przy ul. Krakowskiej 1, naprzeciwko Centrum Aktywności Społecznej. Będzie czynna sześć dni w tygodniu – od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-18.00, a w sobotę od godz. 9.00 do 14.00.

W Jadłodzielni każdy mieszkaniec będzie mógł pozostawić niezagospodarowaną żywność nadającą się do jedzenia – m.in. produkty zapakowane fabrycznie, suche (kasze, ryże, makarony, mąki, słodycze) w nieuszkodzonych opakowaniach, zapakowane pieczywo i wyroby piekarnicze, warzywa i owoce, oryginalnie zamknięte sery, jogurty, twarogi. Osoby potrzebujące będą mogły przyjść i się nią poczęstować.

Jadłodzielnia zostanie uruchomiona w lipcu, jest już gotowy regulamin tego miejsca. Ważne jest to, aby mieszkańcy przynosili do niej takie jedzenie, które sami mogliby zjeść – nieprzeterminowane i zdatne do spożycia. Na realizację tego przedsięwzięcia w 2018 roku Miasto przeznaczyło 15 tys. zł. Oferty można składać do 26 czerwca.

– Z inicjatywą Jadłodzielni wystąpili radni z Klubu Radnych Tadeusza Truskolaskiego. Jej ideą jest przede wszystkim pomoc potrzebującym, ale ważne jest także przeciwdziałanie marnowaniu żywności – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski. – Organizacja, która wygra konkurs, zajmie się obsługą punktu bezpłatnej wymiany żywności, będzie nadzorowała pozostawione produkty, dbała o czystość, otwierała i zamykała lokal, a także zdobywała darczyńców.

Według Eurostatu w Polsce marnuje się 9 mln ton żywności, z czego 2 mln – w gospodarstwach domowych. Oznacza to, że każdy mieszkaniec naszego kraju wyrzuca do śmieci rocznie 240 kg różnego rodzaju produktów spożywczych. Jednocześnie niemal 3 mln osób żyje w skrajnym ubóstwie (GUS 2016).

Jest to problem globalny, w odpowiedzi na to zjawisko 4 lata temu powstał w Niemczech ruch Foodsharing. Obecnie ta idea z Europy rozprzestrzeniła się na całym świecie. W Polsce Foodsharing rozwija się od ok. 2 lat i powstało już ok. 30 takich miejsc do dzielenia się jedzeniem. Teraz do tych miejsc dołączy Białystok.

za: UM Białystok

facebook