Dodana: 4 styczeń 2018 08:10

Zmodyfikowana: 4 styczeń 2018 08:10

Studenci PB dla Oli . Zebrano ponad 19 tys. złotych

Studenci Politechniki Białostockiej zebrali ponad 19 tys. złotych na rehabilitację swojej koleżanki - Aleksandry Niksy, podopiecznej Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Słoneczko" (http://www.fundacja-sloneczko.pl/index.html).

Ilustracja do artykułu 2017_12_14-spotkanie-oplatkowe-PB-28.JPG

Kwestujących studentów można było spotkać na wszystkich wydziałach, w akademikach, Bibliotece PB oraz na uczelnianych wydarzeniach. 6 grudnia wraz z Radiem Akadera studenci zorganizowali w Klubie studenckim Gwint koncert charytatywny. Dla Oli zagrały wtedy lokalne zespoły rockowe: Kreha, Motór i Pan Niszment. W ramach akcji charytatywnej studentów odbył się również turniej futsalu. Tutaj specjalne podziękowania należą się "Strefie X", "Strefie Wysokich Lotów", "Decathlon", sędziom z podlaskiego związku piłki nożnej i grupie "Medival", która była odpowiedzialna za ratownictwo medyczne. Wydział Architektury, na którym studiowała Ola, zaangażował się w sposób szczególny i zebrał  ponad 4 tysiące złotych! Zwieńczeniem całej akcji była licytacja i zbiórka na uczelnianym Spotkaniu Opłatkowym 14 grudnia.

- Hojność studentów i pracowników Politechniki Białostockiej była wielka. Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w akcję pomocy Oli: studentom i pracownikom, Samorządowi Studentów PB, Działowi Promocji, Klubowi Gwint, Radiu Akadera. Wspólnymi siłami zebraliśmy 19 097 złotych 65 groszy, które przekażemy Fundacji "Słoneczko" - dziękuje koordynatorka akcji Kornelia Waraksa.

Do podziękowań dołącza się także dr Jolanta Owerczuk Prodziekan ds. Studenckich i Dydaktyki Wydziału Architektury: Dziękuję wszystkim kolegom - starszym i młodszym, pracownikom uczelni i studentom. To bardzo krzepiące i budujące doświadczenie. Dzięki Waszemu wsparciu i zaangażowaniu akcja pomocy studentce naszego Wydziału - Oli Niksie jest sukcesem. Jest, nie była, bo głęboko wierzę, że dobro rozprzestrzenia się, idzie w świat i również wraca. Wierzę też, że dzięki darowi Waszych serc Ola niebawem wróci na Wydział i ukończy wymarzone studia.

Pieniądze dla Oli zbierano podczas mszy białostockie duszpasterstwo akademickie oraz mieszkańcy Łomży podczas pokazów "latającego Mikołaja".

Ola Niksa ma 23 lata i pochodzi z Łomży. Zanim poważnie zachorowała studiowała na kierunku architektura na Politechnice Białostockiej. Jest bardzo ciepłą, kochaną osobą. Zarażała swoim śmiechem innych, zawsze potrafiła poprawić atmosferę i powiedzieć coś miłego - mówią o niej koledzy z roku.  

Od 15. roku życia Ola cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna. To ona osłabiła odporność dziewczyny i spowodowała infekcję centralnego układu nerwowego. Od kwietnia 2017 r. Ola była hospitalizowana. O jej zdrowie walczyli najpierw lekarze z Białegostoku, a od sierpnia zespół specjalistów Kliniki Budzik dla Dorosłych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie. W grudniu, dzięki ich wspaniałej pracy, Olę udało się wybudzić. Z każdym kolejnym dniem Ola zdrowieje. Wypowiada krótkie zdania, stawia pierwsze kroki. Potrzebuje jednak pomocy w długotrwałej rehabilitacji.

facebook