Dodana: 30 maj 2020 22:55

Zmodyfikowana: 31 maj 2020 09:28

Pierwsza drużyna Białegostoku kończy sto lat!

W sobotę (30.05) mija sto lat, od kiedy przodkowie Jagiellonii - drużyna Wojskowego Klubu Sportowego 42. Pułku Piechoty - rozegrała pierwszy mecz w historii Klubu. Tę datę przyjmuje się za narodziny Jagiellonii Białystok. W setną rocznicę „założycielskiego” meczu, marszałek Artur Kosicki złożył wieńce przy pomniku 42. Pułku Piechoty i tablicy upamiętniającej stacjonowanie wojsk przy ul. Traugutta.

Ilustracja do artykułu 100-lecie Jagielloni Białystok-42.jpg

Uroczystości  jubileuszowe rozpoczęły się złożeniem wieńców pod tablicą upamiętniającą stacjonowanie wojsk 42. Pułku Piechoty przy ul. Traugutta. To żołnierze tej formacji założyli w 1920 r. Wojskowy Klub Sportowy 42. Pułku Piechoty Białystok, który w 1932r. zmienił nazwę na Białostocki Klub Sportowy Jagiellonia.

- Żołnierze 42. Pułku Piechoty powołali do życia nowy klub sportowy w Białymstoku. Dzisiaj obchodzimy 100. rocznicę rozegrania pierwszego oficjalnego meczu. Wojskowi pokonali Kresowców Białystok  5:1  – mówił  Artur Kosicki - Tamto wydarzenie otworzyło drogę do pasma sukcesów i rozwoju klubu,  który w latach 30. połączył się z Klubem Sportowym Związku Młodzieży Wiejskiej, dając początek istnieniu Jagiellonii Białystok.

Marszałek podkreślał, że Klub Jagiellonia Białystok wpisał się w sportową historię Białegostoku i całego regionu.

- Obok Ślepska Malow Suwałki jest jednym z czołowych klubów w naszym województwie. To nasza duma i dziękuję "Żółto - Czerwonym" za znakomite, zwłaszcza te ostatnie, lata - mówił Artur Kosicki. 

Wieńce złożono również przy pomniku 42. Pułku Piechoty w Parku Konstytucji 3 Maja. Tam pamięć założycieli Jagielloni uczcili też kibice – pod pomnik przyjechali  rowerami, główną aleją, śpiewając stadionowe piosenki. Na cześć bohaterów wojny polsko-bolszewickiej odpalono też race.

W uroczystościach wzięli udział m.in. Robert Jabłoński, p.o. Dyrektora  Gabinetu Marszałka, kibice i sympatycy klubu, działacze sportowi. Gospodynią uroczystości była Agnieszka Syczewska, Wiceprezes Jagiellonii Białystok.

W południe, w siedzibie klubu odbyła się prezentacja i odsłonięcie okolicznościowego znaczka pocztowego oraz karty pocztowej wydanych we współpracy z Pocztą Polską z okazji stulecia Klubu. Fani, sympatycy Jagiellonii, ale też białostoczanie, którzy nie są na co dzień kibicami świętują też urodziny Jagiellonii w mediach społecznościowych, eksponując  na swoich profilach klubowe, żółto-czerwone barwy.

W obchody stulecia Jagiellonii zaangażowała się również Opera i Filharmonia Podlaska, której gmach w sobotę wieczorem został podświetlony klubowymi barwami - na  żółto – czerwono.


*** 

W historii Jagiellonii istniało kilkanaście sekcji sportowych. Najbardziej popularną jest oczywiście sekcja piłki nożnej. Piłkarska drużyna Jagiellonii m.in. zdobyła Puchar Polski (w 2010 roku) oraz dwa srebrne medale (w 2017 i 2018 roku) i jeden brązowy medal (w 2015 roku) w Mistrzostwach Polski (rozgrywkach ligowych).

Natomiast oprócz krajowych, po sukcesy na międzynarodową skalę sięgnęli lekkoatleci Jagiellonii. Spośród nich, w 1936 roku w Berlinie trójskoczek Edward Luckhaus był pierwszym w historii Okręgu Podlaskiego zawodnikiem, który reprezentował nasz regionu w Igrzyskach Olimpijskich. Oprócz niego do najlepszych w Europie w okresie międzywojennym należał również startujący na średnich dystansach Kazimierz Kucharski – 6. w Mistrzostwach Europy w 1934 roku w biegu na 800 metrów (startował on również Olimpiadzie-1936 w Berlinie, ale juz jako zawodnik Pogoni Lwów).

Z kolei w 1959 roku Władysław Nikiciuk ustanowił Rekord Świata juniorów w rzucie oszczepem (79 m 12 cm). A w 1992 roku na olimpiadzie w Barcelonie biało-czerwone barwy reprezentowała aż dwójka jagiellońskich lekkoatletów – Krystyna Danilczyk (w pchnięciu kulą) i Eugeniusz Bedeniczuk (w trójskoku).

Międzynarodowe laury odnieśli również szermierze Jagiellonii, gdyż w latach 60. i 70. – Tomasz Kopczyński i bracia: Jerzy i Zbigniew Pręgowscy zajmowali czołowe lokaty w Mistrzostwach Świata juniorów w szabli. Oczywiście cała trójka należała do najlepszych w Polsce w rywalizacji juniorów w tej konkurencji.

Z kolei jeszcze w okresie przedwojennym medale w Mistrzostwach Polski seniorów wywalczyli bokserzy Jagiellonii, a w okresie powojennym najbardziej utalentowanym pięściarzem zawodnikiem w tym klubie był słynny Jan Gałązka. W jagiellońskich barwach sięgnął on po tytuł Mistrza Polski juniorów, ale juz w barwach Legii Warszawa zdobył wicemistrzostwo Europy seniorów w 1965 roku, zaś w 1968 roku startował na Igrzyskach Olimpijskich.

Również judocy Jagiellonii po wywalczeniu medali w Mistrzostwach Polski juniorów, następnie rozwijali swój wspaniały sportowy talent poza naszym klubem. Wspaniałym przykładem ich sukcesów jest Antoni Zajkowski, który jako zawodnik AZS-AWF Warszawa zdobył srebrny medal na Olimpiadzie w 1972 roku w Monachium.

 

Aneta Kursa
rys historyczny: Jerzy Górko
fot. Mateusz Duchnowski

 

facebook