Dodana: 4 grudzień 2019 11:53

Zmodyfikowana: 4 grudzień 2019 12:02

Z gospodyniami o rachunkach i kuchni

Blisko 450 osób wzięło udział w powiatowych spotkaniach Kół Gospodyń Wiejskich z lekarzami weterynarii, przedstawicielami administracji skarbowej, stacji sanitarno-epidemiologicznych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz ekspertów z Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury w Białymstoku.

Ilustracja do artykułu kgw-03.jpg

- To pierwszy taki objazd po powiatach, ale nie ostatni – powiedział nam Stanisław Derehajło, Wicemarszałek Województwa Podlaskiego, inicjator spotkań. – Cieszę się, że tyle osób przychodziło na nasze spotkania ze specjalistami, ale po to jesteśmy, by Kołom Gospodyń Wiejskich dawać wszelką pomoc i wsparcie.

Spotkania organizowane przez Departament Rolnictwa i Obszarów Rybackich UMWP rozpoczęły się w połowie września (pierwsze było w Siemiatyczach) a skończyły pod koniec listopada (w Kolnie). Największą frekwencję (blisko 70 osób) zanotowaliśmy w Wysokiem Mazowieckiem.

Jak, do kiedy i na co?

- Spotykamy się, byście wiedziały, jak produkować żywność zgodnie z procedurami higienicznymi, jak ją wprowadzać do obrotu, jak rozliczać się z dotacji, które otrzymaliście od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – tłumaczyła na spotkaniach Iwona Krzyżanowska, z-ca dyrektora departamentu rolnictwa i zapraszała. – Przed nami jeszcze w tym roku konkurs na tradycyjny stół wigilijny, a w przyszłym kolejne warsztaty, konkursy i Olimpiada Aktywności Wiejskiej.

Uczestnicy (bo byli wśród nich także mężczyźni) o sprawy rozliczeń dopytywali przedstawicieli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz administracji skarbowej.

- Najważniejsze jest, byście trzymali się terminów wydawania dotacji i jej rozliczenia – przypominał obecny na spotkaniu w Kolnie Marcin Sekściński, wicedyrektor Podlaskiego Oddziału ARiMR w Łomży. – Wasz statut jest tak szeroki, że fundusze możecie przeznaczyć na bardzo wiele rzeczy.

Z kolei przedstawiciele administracji skarbowej najczęściej krok po kroku pokazywali uczestnikom spotkań, jak prowadzić rachunkowość koła i wypełniać inne, księgowe procedury.

Czystość, tradycja i współpraca

Jak higienicznie gotować, jak przygotowywać się do tego, aby w końcu sprzedawać swoje wyroby na festynach i jarmarkach – przypominali gospodyniom eksperci z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych i przedstawiciele powiatowych lekarzy weterynarii.

 - Czystość i jeszcze raz czystość, a także dbanie o temperaturę przechowywania zrobionej już żywności - powtarzały na każdym spotkaniu specjalistki z sanepidu. – A na stoiskach niezbędne są rękawiczki jednorazowe, ubrania ochronne , woda do mycia i urządzenia chłodnicze –zwłaszcza latem – podkreślały.

Z dużym zainteresowaniem spotykało się też zaproszenie do współpracy z  Wojewódzkim Ośrodkiem Animacji Kultury w Białymstoku.

- Powinnyście być dumne ze swojej tradycji, ze swoich strojów, swojej tożsamości. Nie musicie podpierać się góralskimi chustami – przekonywała Izabela Dąbrowska, kierownik działu promocyjno-edytorskiego WOAK. – Służymy wam radą i pomocą w dotarciu do źródeł, a przy okazji i od was się chętnie czegoś nauczymy – przekonywała.

Art, Dep. Rolnictwa i Obszarów Rybackich UMWP

facebook