Dodana: 22 maj 2020 09:10

Zmodyfikowana: 22 maj 2020 09:10

„Zawsze gotowi, zawsze blisko” - święto podlaskich „Terytorialsów”

Swoje święto obchodziła dziś 1. Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej im. gen. bryg. Władysława Liniarskiego ps. „Mścisław”. Uroczystość przypadła w rocznicę pierwszej przysięgi, która odbyła się 21 maja 2017 r. w Białymstoku. Z tej okazji marszałek Artur Kosicki przekazał pamiątkowy grawerton na ręce płk Sławomira Kocanowskiego, dowódcy podlaskich „Terytorialsów”.

Ilustracja do artykułu [21.05.2020] Święto Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej 26.jpg

- Ta niezwykła jednostka wpisała się już trwale w funkcjonowanie naszego województwa, a ostatnie miesiące wypełnione działaniami „Terytorialsów” na rzecz walki z koronawirusem pokazały jej praktyczną rolę w służbie społeczeństwu naszego regionu – zaznaczył marszałek Kosicki. - Zasady, które wyznają żołnierze 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej są godne najwyższej pochwały i oczywiście naśladowania.

 

Marszałek w ramach obchodów święta jednostki, otrzymał odznakę pamiątkową 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej”. Umieścił też wpis w księdze pamiątkowej.

 

1 Podlaską Brygadę Obrony Terytorialnej tworzą cztery samodzielne wyspecjalizowane kompanie oraz cztery bataliony lekkiej piechoty w Białymstoku, Łomży, Hajnówce i Suwałkach. Jej misją jest wspieranie lokalnych społeczności, czyli reagowanie w sytuacjach klęsk żywiołowych, katastrof czy też wypadków.

 

Żołnierzem WOT może być każdy, kto czuje potrzebę służby Ojczyźnie, nie chcąc rezygnować z dotychczasowych obowiązków. Szkolenia pozwalają łączyć życie osobiste i zawodowe ze służbą wojskową.

 

1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej – jak piszą sami o sobie – budowana jest na solidnym fundamencie – zasadach wypunktowanych w credo jednostki. Wśród nich „bycie tarczą i ramieniem dla swojej społeczności”. Ta społeczność to mieszkańcy naszego regionu. A województwo podlaskie, cytując stronę internetową jednostki, to „nie tylko obszar na mapie, czy odległość z domu do pracy. To przynależność do regionu i zamieszkującej go społeczności”

 

Małgorzata Sawicka, fot. Mateusz Duchnowski

 

facebook