Dodana: 9 sierpień 2019 14:43

Zmodyfikowana: 9 sierpień 2019 14:43

Festiwal „Disco pod Gwiazdami” z sukcesem w wielu wymiarach

– Udało się nam zorganizować jedną z największych imprez muzycznych w Polsce i na pewno największą w województwie podlaskim – tak festiwal „Disco pod Gwiazdami” podsumował w czwartek (8 sierpnia br.) w Operze i Filharmonii Podlaskiej Artur Kosicki, Marszałek Województwa Podlaskiego.

Ilustracja do artykułu Podsumowanie Disco Pod Gwiazdami-11.jpg
  • 38 i 36 tys. – tyle osób zgromadzonych było na placu Politechniki Białostockiej podczas koncertów Festiwalu „Disco pod Gwiazdami”;
  • Ponad 3 miliony – tyle osób każdego dnia zobaczyło transmisje koncertów w Telewizji Polsat;
  • 1 mln 800 tys. – to średnia oglądalność transmisji telewizyjnej festiwalu

Dwudniowe przedsięwzięcie odbyło się weekend 3-4 sierpnia gromadząc tysiące osób na placu na kampusie Politechniki Białostockiej oraz odpowiednio: ponad 3 mln 100 tys. i ponad 3 mln 256 tys. osób przez telewizorami.

– Jestem dumny z postawy mieszkańców regionu, którzy godnie przyjęli wszystkie gwiazdy festiwalu oraz jego uczestników spoza regionu. Pokazaliśmy, że jesteśmy województwem otwartym, że potrafimy się bawić – powiedział marszałek Kosicki.

Liczby mówią same za siebie

Dwudniowy festiwal zorganizowany we współpracy pomiędzy Samorządem Województwa Podlaskiego i Telewizją Polsat spotkał się z ogromnym odzewem miłośników muzycznych doznań. W sobotnim koncercie uczestniczyło 38 tys. osób, w niedzielnym o dwa tysiące mniej. I mowa tu tylko o uczestnikach zgromadzonych na ogrodzonym placu na kampusie PB. Wiele osób przysłuchiwało się koncertom bawiąc się poza wyznaczoną strefą.

– Przepraszam tych, którym nie udało się wejść na koncerty na plac, ale względy bezpieczeństwa były dla nas priorytetem – zaznaczył marszałek Artur Kosicki.

Potwierdzają to informacje przekazane przez Komendę Miejską Policji w Białymstoku. W czasie trwania festiwalu nie wydarzyły się żadne niebezpieczne incydenty, a impreza przebiegła bezpiecznie.

Ekonomiczna strona festiwalu

Artur Kosicki podkreślił, że „Disco pod Gwiazdami” to nie tylko dobra zabawa, ale także realny  ekonomiczny zysk dla Białegostoku oraz województwa. Zapełnione gośćmi hotele, restauracje, pizzerie i puby z rekordowymi obrotami oraz wielokrotnie zwiększona sprzedaż usług  przewoźników (POLREGIO, PKS Nova) oraz korporacji taksówkarskich to ekonomiczna strona festiwalu.

– Uzyskane przez nas wstępne dane pokazują, że miasto podczas festiwalowego weekendu żyło i zarabiało na siebie – mówił marszałek. – Cieszy nas, że festiwal był nie tylko czasem dobrej zabawy, ale, że skorzystali na nim finansowo przedsiębiorcy z regionu.

Działo się w Białymstoku

Festiwal „Disco pod Gwiazdami” to dwa koncertowe dni, podczas których na scenie zaprezentowała się plejada polskich i zagranicznych gwiazd, m.in.:  Doda, Maryla Rodowicz, Feel, CC Catch, Mirami, Captain Jack, Denzel, czy Fun Factory.

Marszałek Artur Kosicki podsumowując efekty przedsięwzięcia zaznaczył, że trwają analizy uzyskanych dla regionu profitów. – Podczas każdej przerwy reklamowej nasze województwo było reklamowane, lepszą promocję trudno sobie wyobrazić – zaznaczył. Pytany przez dziennikarzy o możliwość przeniesienia festiwalu na stadion miejski odpowiedział:– To był pierwszy raz, kiedy Samorząd Województwa Podlaskiego podjął się współorganizacji wydarzenia o takiej skali. Jesteśmy otwarci na każdą współpracę, która sprawi, że za rok będziemy mieć jeszcze lepszą imprezę muzyczną.

ms/red. is

 

facebook