Dodana: 15 luty 2007 10:32

Zmodyfikowana: 15 luty 2007 10:32

Jan Sadowski (1922-1952)

Żołnierz ZWZ i WiN, pseudonim "Blady", "Komar"; jeden z ostatnich "leśnych" na Suwalszczyźnie.

Posłuchaj audycji

Jan Sadowski urodził się 22 sierpnnia 1922 roku we wsi Andrzejewo, w powiecie suwalskim, w rodzinie chłopskiej. Ukończył 7 klas szkoły powszechnej.

W 1941 roku wstąpił do Związku Walki Zbrojnej. Później, od września 1945 roku, należał do WiN-u. Do wiosny 1946 roku był w oddziale Romualda Zabłockiego, pseudonim "Błotnik". Następnie wstąpił do oddziału Bartnika, pseudonim "Młotek". Później należał do patrolu Józefa Milucia, pseudonim "Wróbel", który działał na terenie gminy Zaboryszki. Jan Sadowski był zastępcą dowódcy, posługiwał się pseudonimem "Komar".
Ujawnił się 29 kwietnia 1947 roku. Po amnestii pomagał ojcu w prowadzeniu gospodarstwa. Na początku 1949 roku, w obawie przed aresztowaniem, zbiegł do lasu ukrywając się przed władzami bezpieczeństwa.

W lipcu 1949 roku Jan Sadowski nawiązał kontakt z ukrywającym się Piotrem Burdynem, pseudonim "Edward", "Kabel", "Poręba", z którym znali się z działalności w WiN-ie. Zapoczątkowało to powstanie oddziału, którego większość stanowili byli żołnierze WiN-u. Sadowski przybrał pseudonim "Blady". Oddział działał głownie na terenie powiatów suwalskiego, augustowskiego, gołdapskiego, a nawet węgorzewskiego. Działalność miała charakter polityczny - wymierzano kary aktywistom PZPR, ORMO,ZMP i MO, a także pracownikom administracji państwowej. Kolportowano ulotki dotyczące sytuacji w Polsce i okupacji sowieckiej, niszczono dokumenty Milicji i dokumenty dotyczące podatków.

Oddział "Bladego" unikał typowych egzekucji, chociaż w różnych okolicznościach zastrzelono 12 osób - głównie członków Milicji, ORMO i żołnierzy. Od lipca 1949 roku do lipca 1950 roku oddział przeprowadził 57 akcji.

W czerwcu 1950 roku, ze względu na dużą liczebność, oddział podzielono na trzy grupy. Dowództwo nad całością objął "Blady", przejmując jednocześnie 8-osobową grupę, z którą udał się na teren Ziem Odzyskanych.

Pozostałe na Suwalszczyźnie dwie grupy zostały doszczętnie rozbite na początku lipca 1950 roku pod Płocicznem. Straty były tak duże, że oddział już nigdy nie osiągnął takiego stanu osobowego. "Blady" wrócił z Ziem Odzyskanych i objął dowództwo nad liczącym kilkanaście osób oddziałem.

Był bardzo nieufny wobec podwładnych, węsząc wokół siebie ubeckich agnetów. Po jednej z wielu kłótni z podwładnymi, w lipcu 1951 roku, Jan Sadowski został zastrzelony dwoma strzałami w tył głowy. Dokonał tego jego podwładny Mieczysław Arasimowicz, pseudonim "Żulik". Pochowany został niedaleko wsi Surminy. W 1952 roku jego ciało zostało ekshumowane przez służbę bezpieczeństwa i wywiezione w nieznanym kierunku. Miejsce pochówku Jana Sadowskiego nie jest znane.

Jego zabójca żyje do dziś dnia, nigdy za swój czyn nie odpowiadał przed sądem, nie poniósł dotychczas żadnej kary.
Oddział Sadowskiego, dowodzony po jego śmierci przez Burdyna, przetrwał do jesieni 1954 roku.

Opracowała - Krystyna Pasiuk

Radio Białystok

facebook