Dodana: 8 sierpień 2017 13:42

Zmodyfikowana: 9 sierpień 2017 09:45

Przede wszystkim pacjent. Magdalena Borkowska przejęła stery w Białostockim Centrum Onkologii

Dokładnie z dniem 8 sierpnia Magdalena Borkowska objęła funkcję dyrektora BCO. Zastąpiła na tym stanowisku Marzenę Juczewską, która po wielu latach kierowania tą jednostkę przeszła na emeryturę. Jeszcze jednak we wtorek 8 sierpnia była i obecna dyrektor wzięły udział we wspólnej odprawie z pracownikami, później Magdalena Borkowska zaprezentowała swój program dziennikarzom w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego.

Ilustracja do artykułu IMG_6925.JPG

Samorząd Województwa jest organem założycielskim Białostockiego Centrum Onkologicznego, największego w naszym województwie ośrodka leczącego chorych na nowotwory ludzi.

- Zarząd Województwa Podlaskiego decyzję o powołaniu pani Magdaleny Borkowskiej na stanowisko dyrektora BCO podjął 25 lipca – przypomniał Bogdan Dyjuk, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego, któremu podlega służba zdrowia. – Po decyzji dyrektor Juczewskiej o przejściu na emeryturę, potrzebne były szybkie działania, bo BCO stoi przed wieloma wyzwaniami, związanymi choćby z wejściem nowych uregulowań związanych z finansowaniem jednostek zdrowia z dniem 1 października, wejściem przepisów dotyczących wynagrodzenia personelu medycznego, w końcu z procedowaniem RPO, w tym działania związanego z ochroną zdrowia. 

Jak podkreślił Bogdan Dyjuk – dyrektor Borkowska jest osobą znaną w obszarze ochrony zdrowia, pracowała przez wiele lat w podlaskim oddziale NFZ (dwukrotnie pełniła obowiązki dyrektora oddziału), a ostatnio w centrali NFZ. Kwestiami zarządzania, finansowania jednostek systemu zdrowia zajmowała się od wielu lat.

Bogdan Dyjuk odniósł się też do pojawiających się wątpliwości dotyczących braku medycznego wykształcenia nowej dyrektor. – Chciałbym podkreślić, że wiele z najlepiej zarządzanych w województwie jednostek ochrony zdrowia jest zarządzanych przez osoby nie mające wykształcenia medycznego – mówił. I dodał: -  Naszym celem, jako samorządu, jest zapewnienie opieki zdrowotnej na jak najlepszym poziomie i z tego każdy dyrektor powinien być rozliczany.

- Moja koncepcja kierowania BCO jest koncepcją nastawioną na pacjenta – podkreśliła na początku spotkania z dziennikarzami Magdalena Borkowska. - BCO jest jedyną taką placówką w województwie, ma misję wyjątkową i ustawodawca, tworząc sieć szpitalną, wyodrębnił specjalne, wyjątkowe miejsca dla szpitali onkologicznych. Pacjent onkologiczny to pacjent zagubiony, przestraszony, niezorientowany i w chorobie i organizacji. Dlatego moje pierwsze działania będą nastawione na pacjenta.

Chodzi przede wszystkim o efektywniejszy system działania poradni onkologicznych, gdzie najpierw trafiają chorzy. W tej chwili to właśnie tam jest największy czas oczekiwania. - Wyobrażam sobie, że pacjent onkologiczny – w związku z tym że świadczenia onkologiczne są świadczeniami nielimitowanymi -  nie powinien czekać – podkreśla Borkowska. - Należy organizacyjnie, te wąskie gardło związane z przychodniami, poprawić. Poradnie powinny być bardziej otwarte dla pacjentów – będzie większa dostępność oznacza, że pacjent szybciej trafi na leczenie szpitalne.

Jak podkreśliła – już na dzisiejszej porannej odprawie z zespołem zadeklarowała, że nie będzie rewolucji, będzie kontynuacja dotychczasowych działań.

Zobacz jak swoją misję w BCO widzi Magda Borkowska:

(mk)

facebook