Dodana: 30 maj 2017 13:33

Zmodyfikowana: 30 maj 2017 13:33

Maratony Kresowe – Patryk Muśko najszybszy w Knyszynie

W piątej etapie tegorocznych Maratonów Kresowych w Knyszynie wystartowało ponad 500 zawodników z Polski, Litwy, Białorusi i rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego. Na głównym dystansie Kellys Maraton zwyciężył Patryk Muśko (Muśko Team), który na finiszu pokonał zwycięzcę czterech poprzednich etapów Sarunasa Paceviciusa (Sprint SBR Bank).

Ilustracja do artykułu 05.jpg

Knyszyn to niewielkie miasteczko, ale z bardzo bogatą historią. To ulubiony gród króla Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny. To także niestety miejsce śmierci ostatniego króla z dynastii Jagiellonów. Dwór Zygmunta Augusta z XVI wieku nie dotrwał do naszych czasów. Dzisiaj można obejrzeć jedynie tzw. „pozostałości założenia dworskiego”. Jednak Zygmunt August jest nadal obecny w Knyszynie. Symbolem miasta stał się pomnik Króla, który stoi na rynku.

Trasa będzie prowadziła niemal w całości po w Puszczy Knyszyńskiej. Rzeźba terenu i krajobrazy są bardzo urozmaicone. Taka też była trasa wyścigu i nie należała do najłatwiejszych. Dodatkowy stopień trudności dołożyła aura. Maraton odbywał się przy upalnej pogodzie. Także w wielu miejscach podłoże stało się piaszczyste z powodu panującej w lasach suszy. Jednak trasa zostawiała pozytywne wrażenia, szczególnie że najfajniejszy odcinek na Górze Królowej Bony organizatorzy zostawili na sam koniec. Nowe single i techniczny zjazd ze wzniesienia były przysłowiową „wisienką na torcie”.

Start i meta znajdowały się na Stadionie Miejskim w Knyszynie. Imprezie towarzyszyło szereg atrakcji skierowanych przede wszystkim do dzieci: m.in. zjeżdżalnia Beko, darmowy popcorn oraz liczne gry i zabawy w strefie animacji Maratonów Kresowych. Do historii związanej z królem Zygmuntem Augustem nawiązywał Orszak Królewski, zainscenizowany przez dzieci i młodzież z Knyszyna Zamku. Orszak asystował także przy wręczaniu nagród najlepszym zawodnikom. Zwycięzcy poszczególnych kategorii  otrzymywali na podium oryginalne trofea w postaci „knyszyńskich aniołów”, które zostały zaprojektowane i wykonane przez Magdalenę Dworzańczyk specjalnie na wyścig.


Także posiłek regeneracyjny przygotowany przez Knyszyński Ośrodek Kultury był absolutnie wyjątkowy. Większość zawodników po raz pierwszy w życiu miała okazję skosztować niezwykle smacznych, regionalnych knyszy, serwowanych wraz z czerwonym barszczem.


Rywalizacja była równie zacięta, jak panujące w tym dniu temperatury. Dystans główny - Kellys Maraton liczył 67 km. Najszybciej pokonał go Patryk Muśko. Były wicemistrz Polski juniorów w olimpijskiej dyscyplinie XCO swoje zwycięstwo zawdzięczał skutecznemu finiszowi z czteroosobowej grupy. Zaledwie o 0,013s stracił do zwycięzcy Litwin Sarunas Pacevicius (Sprint SBR Bank). Strata trzeciego na mecie Pawła Arciszewskiego (Renault) wyniosła 0,213s. Poza podium znalazł się Piotr Car (Mistral) ze stratą 2s.

Wśród pań wygrała Zofia Czyż (IBOX Mała Liga Cycling Team). Faworytka z Litwy Silvija Latozaite (Sprint SBR Bank) nie ukończyła tym razem wyścigu z powodu kontuzji. W Półmaratonie Piotr Kryński (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) oraz Jolanta Myć (MTB Huragan Międzyrzec Podlaski) wygrali w  niż zwycięzca Kellys Maratonu.


Warto też dodać, że podczas imprezy można było bezpłatnie otrzymać naklejki promujące bezpieczne wyprzedzanie rowerzystów przez kierowców. Maratony Kresowe akcję "1,5 m" zorganizowały w odpowiedzi na całą serię tragicznych wypadów, których ofiarami stali się tak wybitni zawodnicy jak Michele Scarponi, czy niemiecka triathlonista Julia Villehner.

Organizatorem wyścigu w Knyszynie była Fundacja „Maratony Kresowe” przy wsparciu Urzędu Miejskiego w Knyszynie, Knyszyńskiego Ośrodka Kulury, oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Głównymi sponsorami byli Kellys, Dobre Sklepy Rowerowe, Author, sklepy Peleton, Sanas, Garmin, marka Primacol oraz Decathlon Białystok.

Kolejna odsłona Maratonów Kresowych odbędzie się 11 czerwca w Międzyrzecu Podlaskim. 


Więcej informacji

facebook