Dodana: 22 styczeń 2018 11:09

Zmodyfikowana: 22 styczeń 2018 11:09

Tenis stołowy. UKS Dojlidy Białystok - GLKS Nadarzyn 5:5

Po bardzo trudnym meczu białostocka drużyna dopisuje kolejny punkt w tabeli 1. ligi kobiet. Mecz miał bardzo zacięty przebieg, Dojlidy Białystok zremisowały 5:5 z GLKS-em II Nadarzyn.

Ilustracja do artykułu jackowska julia forhend.jpg

- Ten punkt jest cenny i cieszę się z jego zdobycia. Rezerwy Nadarzyna to bardzo wymagający rywal, ale nasze tenisistki po raz kolejny potwierdziły, że pierwsza liga ich nie przerasta. Powiem nawet, że jeśli ktoś był bliżej wygranej, to były to Dojlidy - ocenia menadżer naszego klubu Piotr Anchim.

Przeciwniczki znakomicie spisały się na pierwszym stole. Jedna z najlepiej punktujacych zawodniczek w lidze - Aleksandra Falarz i Wiktoria Ziemkiewicz, odniosły komplet zwycięstw z Weroniką Mielnicką i Sandrą Kozioł.

- Za to na drugim stole oddalimy rywalkom tylko jeden punkt. Po raz kolejny znakomicie spisały się też nasze deble. Cieszę się, że mamy wyrównany zespół i jeśli którejś z tenisistek idzie gorzej, to inne nadrabiają to - zaznacza Piotr Anchim.

Indywidualnie największy wkład w wywalczenie remisu miała Julia Jackowska, która wywalczyła komplet punktów (2,5).

Kolejne spotkanie Dojlidy rozegrają 3 lutego, kiedy w derbowym meczu podejmą AZS PWSiP Metal-Technik Łomża.

Dojlidy Białystok - GLKS II Nadarzyn 5:5
Weronika Mielnicka - Wiktoria Ziemkiewicz 0:3 (8:11, 3:11, 10:12)
Sandra Kozioł - Aleksandra Falarz 0:3 (9:11, 7:11, 2:11)
Weronika Mielnicka - Aleksandra Falarz 1:3 (5:11, 11:8, 6:11, 7:11)
Sandra Kozioł - Wiktoria Ziemkiewicz 2:3 (8:11, 8:11, 11:8, 11:4, 8:11)
Julia Jackowska - Weronika Bożek 3:1 (15:13, 3:11, 11:6, 11:6)
Kamila Gryko - Aleksandra Dąbrowska 2:3 (11:9, 8:11, 6:11, 14:12, 7:11)
Julia Jackowska - Aleksandra Dąbrowska 3:0 (11:9, 11:5, 11:8)
Kamila Gryko - Weronika Bożek 3:2 (8:11, 11:8, 11:5, 9:11, 11:8)
Mielnicka/Kozioł - Falarz/Bożek 3:2 (2:11, 11:5, 7:11, 11:8, 11:9)
Gryko/Jackowska - Dąbrowska/Ziemkiewicz 3:1 (11:2, 6:11, 11:4, 11:8)

na zdjęciu Julia Jackowska, fot. Robert Kruk

facebook