Dodana: 2 październik 2017 09:24

Zmodyfikowana: 2 październik 2017 09:24

Jagiellonia bez bramek w meczu z krakowską Wisłą

Jak podaje serwis jagiellonia.pl, bezbramkowym remisem zakończyło się wyjazdowe spotkanie Jagiellonii Białystok z Wisłą Kraków. Sam mecz nie był wielkim widowiskiem, aczkolwiek Jaga przerwała serię trzech kolejnych porażek przy Reymonta.

Ilustracja do artykułu Untitled-1.jpg

Żółto-Czerwoni jechali do Krakowa podbudowani ostatnim prestiżowym zwycięstwem nad Legią Warszawa (1:0). Do składu drużyny Ireneusza Mamrota dołączyli byli zawodnicy Wisły – Łukasz Burliga wrócił po chorobie, a po raz pierwszy w kadrze meczowej znalazł się także zakontraktowany w tygodniu Mariusz Pawełek. Jego obecność podyktowana była kontuzjami dwóch podstawowych golkiperów Jagi – Mariana Kelemena i Damiana Weglarza.

Trener Jagiellonii oczywiście od razu wstawił Pawełka do pierwszej jedenastki, tak samo jak przywrócił do niej napastnika Cilliana Sheridana, który zastąpił Łukasza Sekulskiego. W kadrze meczowej nie znaleźli miejsca Bartosz Kwiecień, Dmytro Chomczenowski oraz Ziggy Gordon.

Jagiellończycy nie weszli najlepiej w to spotkanie, bo już w szóstej minucie gry sam na sam z Mariuszem Pawełkiem wyszedł po błędzie naszej obrony Carlitos. Hiszpan próbował trafić do siatki „podcinką”, ale dość wyraźnie się pomylił. W pierwszej części gry gospodarze byli stroną groźniejszą. Raz świetnie uderzenie Carlitosa obronił instynktownie Mariusz Pawełek, który również poradził sobie z próbą Rafała Boguskiego z kilkunastu metrów. Bardzo dobrej okazji po rzucie rożnym nie wykorzystał też Arkadiusz Głowacki.  Bliski samobója po akcji Patryka Małeckiego był z kolei Ivan Runje, ale ostatecznie po zamieszaniu podbramkowym piłka trafiła w ręce Pawełka.

Jagiellończykom brakowało w pierwszej połowie dokładnego ostatniego podania, przez co na bramkę Michała Buchalika nie oddali oni celnego strzału. Kilkakrotnie Żółto-Czerwoni byli blokowani lub powstrzymywani już w samym polu karnym, raz stało się to nawet chyba niezgodnie z przepisami, gdy przy rzucie wolnym Ivana Runje przewracał w szesnastce Maciej Sadlok. Sędzia Tomasz Kwiatkowski po interwencji VAR podszedł do monitora, ale uznał, że faulu nie było. Do przerwy w Krakowie był więc bezbramkowy remis.

Druga połowa nie była lepsza od pierwszej. Rozpoczęła się ona od dobrej akcji Jagiellonii, ale po podaniu Martina Pospisila Piotr Tomasik uderzył bardzo niecelnie. Gospodarze odpowiedzieli także niedokładnym strzałem z dystansu Hiszpana Carlitosa.

W 69. minucie gry Wisła była bliska strzelenia gola, ale w zamieszaniu w polu karnym świetną interwencją popisał się Mariusz Pawełek, który końcówkami palców obronił uderzenie z kilkunastu metrów Pola Lloncha. Równie dobrą sytuację miała także dziesięć minut później Jagiellonia. Po strzale Przemysława Frankowskiego piłkę wypluł przed siebie Michał Buchalik, ale dobitka z kilku metrów Karola Świderskiego poszybowała obok bramki.

W samej końcówce lepiej wyglądała Jaga, ale zarówno indywidualna akcja Fiodora Cernycha, jak i rzut wolny wykonywany przez Karola Świderskiego zakończyły się niecelnymi uderzeniami naszych zawodników, przez co wynik już się nie zmienił. Żółto-Czerwoni zremisowali na wyjeździe z Wisłą Kraków 0:0 i przerwę na kadrę spędzą na czwartym miejscu w tabeli.

Lotto Ekstraklasa – 11. kolejka,
Kraków (Stadion im. H. Reymana), 30 września, 20:30:
Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 0:0

Wisła Kraków: 22. Michał Buchalik - 15. Zoran Arsenić, 32. Ivan Gonzalez, 6. Arkadiusz Głowacki, 4. Maciej Sadlok - 9. Rafał Boguski (81’ 11. Jesus Imaz), 7. Pol Llonch (78’ 21. Victor Perez), 20. Vullnet Basha, 88. Patryk Małecki - 10. Carlitos, 23. Paweł Brożek (81’ 71. Denys Bałaniuk).

Trener: Kiko Ramirez.

Jagiellonia Białystok: 81. Mariusz Pawełek - 22. Rafał Grzyb (kpt.), 17. Ivan Runje, 16. Gutieri Tomelin, 77. Piotr Tomasik - 23. Piotr Wlazło (46’ 8. Łukasz Burliga), 6. Taras Romanczuk - 21. Przemysław Frankowski, 26. Martin Pospisil (64’ 9. Arvydas Novikovas), 10. Fiodor Cernych - 18. Cillian Sheridan (77’ 28. Karol Świderski).

Trener: Ireneusz Mamrot.

Żółte kartki: Llonch, Głowacki – Romanczuk, Burliga, Sekulski, Runje.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

źródło: jagiellonia.pl

facebook