Dodana: 16 maj 2019 13:00

Zmodyfikowana: 27 maj 2019 14:39

Podlaskie. Let’s Go Outside – Drewniane Podlasie

Bogato zdobiona architektura drewnianych domów, historie ich mieszkańców, obrzędowość, folklor i tradycja były tematem kolejnego spotkania Podlaskie. Let’s Go Outside. Odbyło się ono we wtorek (14 maja br.) w Książnicy Podlaskiej w Białymstoku.

Dzieci - uczestnicy spotkania - prezentują pomalowane domy

Okazją do podróży przez drewniane Podlasie, m. in. do wsi Trześcianka, Soce, Puchły, Koźliki, Czyże, czy Orzeszkowo, gdzie można zobaczyć stare drewniane budownictwo, była prezentacja projektu „Drewniane Podlasie – kreatywny przewodnik dla dzieci”, realizowanego przez studentów koła naukowego „mała ARCHITEKTURA” Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. W jego ramach studenci pod opieką dr inż. arch. Magdaleny Sulimy przygotowali koncepcję przewodnika po drewnianej architekturze Podlasia, dedykowanego najmłodszym.

Województwo podlaskie to obszar o wysokim potencjale turystycznym i kulturowym, obejmującym aspekty zarówno kultury materialnej, jak i duchowej.

Jednym z elementów wyróżniających Podlasie spośród innych regionów kraju jest budownictwo drewniane, szczególnie licznie występujące w jego pd.-wsch. części. Unikatowość wsi z tych obszarów podkreśla zarówno ich układ przestrzenny, zachowana do chwili obecnej bogato zdobiona architektura drewnianych domów z początku XX wieku, a także zróżnicowanie społeczno-kulturowe mające swoje przełożenie na bogatą obrzędowość, folklor i tradycję.

Jak dotąd potencjał architektoniczny i turystyczny tych obszarów nie był jeszcze wykorzystany z ukierunkowaniem na najmłodszych. Propozycja stworzenia kreatywnego przewodnika po Podlasiu dla dzieci jest pomysłem na wypełnienie luki istniejącej w sektorze turystycznym.

Studenci jednogłośnie przyznali, że praca nad projektem była fascynująca, nie tylko z perspektywy architektury. Bo choć, drewniane domy ze swoim niepowtarzalnym ozdobnym wzornictwem, to jeden z atrybutów, z których słynie województwo podlaskie i zachwyca turystów z najdalszych zakątków świata, to równie wartościowe były spotkania z ludźmi, którzy mieszkają w nich na co dzień. Ich otwartość, gościnność, opowieści i pomoc w realizacji były nieocenione.

Z kolei zdaniem Doroteusza Fionika – założyciela Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach – to, co najważniejsze w dawnym Podlasiu, to słowo, pieśń i obyczaj. Historyk, regionalista i dziennikarz, a przede wszystkim pasjonat tradycji regionu, opowiedział o zwyczajach wsi pogranicza i swojej działalności na rzecz zachowania i kultywowania tradycji historycznych, kulturowych, językowych regionu historycznego Podlasia i Polesia. Dzieci uczestniczące w spotkaniu miały okazję zatańczyć w tradycyjnym majowym Korowaju.

Spotkaniu Podlaskie Let’s Go Outside towarzyszyły także warsztaty skierowane do najmłodszych, pt. „Drewniane chatki dziadka i babki”, podczas których dzieci wcieliły się w rolę cieśli-architekta. Ich zadaniem było zaprojektowanie elewacji drewnianego domu. Inspiracją była podlaska architektura wsi.

facebook