Dodana: 12 czerwiec 2018 15:16

Zmodyfikowana: 13 czerwiec 2018 08:26

Spotkanie w ramach Dialogu Obywatelskiego Komisji Europejskiej

Założenia Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2027 były tematem debaty jaka odbyła się 11 czerwca w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego w Białymstoku w ramach Dialogu Obywatelskiego Komisji Europejskiej. Wziął w niej udział Jerzy Plewa, Dyrektor Generalny Dyrekcji Generalnej Komisji Europejskiej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Ilustracja do artykułu debata przyszlkosc europy 1.jpg

Spotkanie otworzył Jerzy Leszczyński, Marszałek Województwa Podlaskiego, witając zebranych i podkreślając przy tym wagę poruszanego tematu.

- Cieszę się, że ta debata odbywa się w naszym regionie – podkreślił. – Warto przy tej okazji zaznaczyć, że jako województwo jesteśmy liczącym się beneficjentem różnych form wsparcia realizowanych w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Z przygotowanego przez mnie podsumowania wynika, że do dnia dzisiejszego województwo podlaskie uzyskało z tego źródła 20,5 mld zł.

Marszałek zaznaczył, że bez tego wsparcia rolnicy nie mogliby uzyskać stosownych dochodów. Dzięki niemu podlaska wieś bardzo się zmieniła, wiele gospodarstw stało się bardziej dochodowymi, rozwinęła się infrastruktura na terenach wiejskich, ale potrzeby są wciąż duże.

W dalszej części spotkania zgromadzeni goście: rolnicy, przedstawiciele instytucji działających na rzecz rolnictwa, przedstawiciele podlaskich samorządów, lokalnych grup działania, mieli okazję wysłuchać bezpośrednio od wysokiej rangi przedstawiciela Komisji Europejskiej jak wygląda przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej w Unii Europejskiej.

W następującej po prezentacji Jerzego Plewy części dyskusyjnej uczestnicy zadawali pytania oraz zgłaszali uwagi dotyczące Wspólnej Polityki Rolnej. Według zapewnień organizatorów – Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów - mają być one przekazane decydentom w Komisji Europejskiej.

Uczestniczący w spotkaniu Stefan Krajewski, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego, wyraził swoje zaniepokojenie planami zmniejszenia środków na politykę spójności.

- Jeśli tak będzie, doganianie bardziej rozwiniętych regionów przez mniej rozwinięte, potrwa jeszcze dłużej – podkreślił.

Dodał też, że pełnym sukcesem jest nie uzyskanie środków w ramach dotacji, ale takie zaplanowanie inwestycji i taka ich realizacja, by funduszy nie trzeba było zwracać.

 

facebook