Dodana: 4 grudzień 2018 14:06

Zmodyfikowana: 4 grudzień 2018 14:06

" Połączeni pomaganiem" - dwa miesiące wystarczyły aby zebrać gigantyczną ilość makulatury

Na apel białostockiego klubu Lastag oraz Podlaskiego Hospicjum Dziecięcego „Obok Nas” odpowiedziało kilkanaście szkół z Białegostoku i okolic. Wszystko w szczytnym celu, bo całkowity dochód ze sprzedaży surowca wtórnego zasili konto Stowarzyszenia, które we wrześniu rozpoczęło swoją działalność.

Ilustracja do artykułu team-spirit-2447163_960_720.jpg

- Nie spodziewaliśmy się, że nasza akcja spotka się z tak wielkim odzewem. Udało się nam zebrać naprawdę sporo makulatury. Pieniądze przekazujemy na rzecz podopiecznych hospicjum, bo wiemy, że tam są potrzebne najbardziej – mówi Maciej Grygorczuk, współwłaściciel Lastagu. - Wsparło nas 18 szkół – głównie z Białegostoku, ale też z Łap i Czarnej Białostockiej. Wszystkim zaangażowanym w to osobom - uczniom i nauczycielom - serdecznie dziękujemy.

Arnold Sobolewski ze Stowarzyszenia „Obok Nas”, które prowadzi Podlaskie Hospicjum Dziecięce nie kryje zaskoczenia efektami tego niecodziennego przedsięwzięcia.

 

- Jesteśmy od tego, aby pomagać tym, którzy nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z cierpieniem i bólem. Mam na myśli dzieci z domowego hospicjum i ich najbliższych, jak też seniorów, którym również staramy się zapewnić kompleksową opiekę. To wszystko jest możliwe dzięki tym wszystkim, którzy chcą pomagać – mówi Arnold Sobolewski.

 

Szkolna zbiórka makulatury była prowadzona w ramach hospicyjnej kampanii „Połączeni Pomaganiem”, która ma na celu zwrócenie uwagi na potrzeby tych, którzy nie potrafią głośno poprosić o wsparcie.

 

Największym zaangażowaniem wykazali się uczniowie Szkoły Podstawowej nr 19 w Białymstoku. W nagrodę za wysiłek w zbiórce surowca wtórnego to właśnie tam na dwa dni - 6 i 7 grudnia - zostaną zainstalowane wyjątkowe atrakcje Lastagu, z których do woli będą mogli korzystać..

 

Będą to bezpieczne i bardzo emocjonujące potyczki przy użyciu laserowego paintballa. W zabawie nie używa się kulek z farbą. Zamiast nich uczestnicy dzierżą w dłoniach laserowy pistolet, który emituje nieszkodliwą wiązkę światła. Jest to system oparty na technologiach wykorzystywanych do szkolenia żołnierzy w amerykańskim wojsku! A wszystko z zachowaniem najwyższych standardów.

 

 

fot. pixabay

facebook