Dodana: 18 grudzień 2017 12:02

Zmodyfikowana: 18 grudzień 2017 12:02

Robot z Politechniki Białostockiej zwyciężył w Japonii

Zespół z Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej jest mistrzem świata w Mega Sumo! W niedzielę, 17 grudnia, drużyna SumoMasters w składzie: Maciej Wysocki, Krystian Chojnowski, Marek Klimowicz, Bartosz Pawłow, Piotr Wasilewski oraz Bartłomiej Łukaszuk wywalczyła z robotem Masakrator pierwsze miejsce na zawodach International All Japan Robot Sumo Tournament w Tokio (15-18 grudnia).

Ilustracja do artykułu Japonia (9).jpg

Zawody w Japonii to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu walk robotów Sumo - przyciągają najlepszych na świecie konstruktorów i ich roboty. Przepustką do udziału w turnieju jest bowiem wygrana rywalizacja w innych krajach i uzyskane dzięki temu specjalne zaproszenie od organizatorów. Z tego powodu International Robot-Sumo Tournament, traktowane są jako nieoficjalne mistrzostwa świata robotów klasy Sumo.

Zespół SumoMasters z Wydziału Mechanicznego zdobył takie zaproszenia dzięki zwycięstwom w zawodach na Litwie, w Hiszpanii, Chinach oraz Rumunii. Dlatego, do Tokio SumoMasters mógł zabrać aż trzy swoje konstrukcje: Masakrator, Speedster oraz Ace.

W "drabince pucharowej" International All Japan Robot Sumo Tournament rozstawiono 80 robotów. Dwie przegrane rundy z wyznaczonym przeciwnikiem oznaczały dyskwalifikację. Pierwszego dnia roboty z Wydziału Mechanicznego wygrały wszystkie walki, dzięki czemu nazajutrz mogły uczestniczyć w finałach. Drugiego dnia z zawodami pożegnał się robot Speedster przegrywając w 1/16 finałów. Drugi z robotów, Ace trafił na drugą najlepszą konstrukcję japońską. Po zaciętej walce wygrał, ale uszkodzenia poniesione w tym pojedynku nie dały mu szans na pokazanie swoich możliwości w walce z kolejnym robotem. Do końca walczył Masakrator. Najwięcej emocji wzbudziła walka półfinałowa, w której robot zmierzył się z najlepszą konstrukcją japońską - faworytem zawodów. Już po pierwszej rundzie, po silnych zderzeniach z Masakratorem, japoński robot był na tyle uszkodzony, że powodował uszkodzenia maty i został zdyskwalifikowany. W finałach nasz zespół miał powtórkę z turnieju w Bukareszcie - ponownie zmierzył się z rumuńskim robotem Cheetah. Taktyka była podobna - uderzyć przeciwnika w taki sposób, aby nasze ostrze znalazło się pod przeciwnikiem, obniżyło siłę docisku rywala i ułatwiło jego wypchnięcie poza ring. Pierwsza runda - kilka silnych uderzeń - i to Masakrator został wypchnięty. To starcie kosztowało jednak przeciwnika uszkodzenie ostrza. Żeby uniknąć dyskwalifikacji za uszkodzenie maty, rumuńska ekipa zdemontowała cienkie, dodatkowe ostrze z przodu robota. Na taką ewentualność przygotowaliśmy specjalną taktykę. Szybki podjazd do przeciwnika i podważenie go poskutkowały - robot Cheetah znalazł się poza matą. To dało remis. Ostatnie, decydujące starcie, i Masakrator  został najlepszym robotem świata w 2017 roku! - relacjonują studenci Politechniki Białostockiej.

Dr inż. Rafał Grądzki, opiekun zespołu SumoMasters, Wydział Mechaniczny Politechniki Białostockiej: Dzięki możliwości uczestniczenia w wielu zawodach w ciągu całego roku mieliśmy okazję poznać mocne i słabe strony przeciwników oraz wady naszych konstrukcji. Dało nam to okazję do opracowania dodatkowych strategii walk oraz przetestowania różnych konfiguracji robotów. Niebagatelne znaczenie miało również zgranie zespołu i nieustanne podnoszenie umiejętności wszystkich osób pracujących nad robotami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasza praca przyniosła tak znakomity efekt!

Pieniądze na budowę i udoskonalanie swoich konstrukcji oraz na wyjazd do Japonii Wydział Mechaniczny zdobył w ramach grantu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Najlepsi z najlepszych! 

facebook