Dodana: 29 lipiec 2018 10:12

Zmodyfikowana: 3 sierpień 2018 13:28

„Notofest”. Suwałki filmową stolicą województwa podlaskiego

Podczas ostatniego weekendu lipca Suwałki zamieniły się w filmową stolicę województwa podlaskiego. To właśnie tutaj od piątku do niedzieli (27-29 lipca) odbywała się druga odsłona Festiwalu Filmowego „notofest”, organizowanego przez Stowarzyszenie Chill & Luzz. Partnerem strategicznym festiwalu jest Województwo Podlaskie.

Ilustracja do artykułu notoshort (12).jpg

Notofest to trzydniowe święto filmu otwarte dla każdego. Licznie zgromadzeni pasjonaci kina mieli jedyną w swoim rodzaju okazję ku temu, by stanąć z drugiej strony kamery, tym razem jako reżyserowie, operatorzy lub montażyści. Nie lada atrakcją były spotkania z osobistościami polskiej kinematografii, towarzyszące projekcjom świetnych filmów, z których część emitowana była w plenerze. Tutaj można było bezpośrednio porozmawiać z twórcami filmu, wymienić się uwagami i spostrzeżeniami.

- Takie wydarzenie w Suwałkach jest bezprecedensowe. Jest to święto kina, program jest fantastyczny. Zapewniam, że takich filmów nie widzieliście. – mówił w przeddzień festiwalu Maciej Dydyński, jego dyrektor artystyczny.

Kulminacyjnym punktem „notofest” Festiwalu Filmowego Suwałki był – odbywający się w sobotę – konkurs filmów krótkometrażowych, w którym zwycięzców wybierało jury pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego, jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów i scenarzystów. Rywalizacja o nagrodę „notofest Grand-Prix” była wyjątkowo zacięta, zgłoszonych zostało ponad 200 filmów, a do finału zakwalifikowano tylko 8 obrazów. Przed jury stało więc niezwykle trudne zadanie.

- Mogę się uważać za festiwalowego szczura. Wyłaniając laureatów, mieliśmy bardzo podobne odczucia, ale przede wszystkim wydaje mi się, że znaleźliście po prostu bardzo dobre filmy. Ten zestaw był naprawdę atrakcyjny i dobrze się go oglądało. Nie było tu filmów, których żałowałbym, że muszę oglądać, a na festiwalach to jest reguła.  – powiedział Krzysztof Zanussi, podkreślając wielki potencjał imprezy.

Ostatecznie tryumfował obraz „Planeta Ziemia” autorstwa Anny Morawiec. Srebro przypadło w udziale Karolowi Zakrzewskiemu za film "Rozmowa", natomiast na trzecim miejscu uplasował się Filip Bojarski z obrazem "W grudniu po południu".

Nagrodę główną, w imieniu Zarządu Województwa Podlaskiego wręczył Stefan Krajewski, Członek Zarządu Województwa Podlaskiego.

- To bardzo ważne, że młodzi ludzie mają pasję tworzenia. Ważne jest też to, że ten festiwal przygotowują osoby związane z Suwalszczyzną, z Podlaskiem. Trzymam kciuki, by z roku na rok było tylko lepiej – podkreślał marszałek Krajewski.

Nagrodę za zdjęcia otrzymała Anna Urbańczyk za film "Szczur" (zdjęcia - Robert Lis). Publiczność zachwyciła się obrazem Zuzanny Sławińskiej "Endemit Albert", natomiast nagroda WSA przypadła w udziale Karolowi Zakrzewskiemu za film "Rozmowa".

Festiwal zakończy się w niedzielę pokazami filmów w ramach Małego Kina, zorganizowanego w Suwalskim Ośrodku Kultury oraz Dużego Kina Plenerowego, odbywającego się nad Zalewem Arkadia.

Promocja województwa podlaskiego w ramach notofest – Festiwalu Filmowego Suwałki wpisuje się w działania podejmowane przez Zarząd Województwa Podlaskiego, których celem jest popularyzowanie regionu poprzez produkcje filmowe. Są to projekty o charakterze dokumentalnym i fabularnym oraz obrazy prezentujące dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu. Do najważniejszych filmów powstałych dotychczas ze wsparciem Samorządu Województwa należą: Pieśni rzeki (2013), „Królestwo” (2015), „Wnyki” (2016), „Czarna Dama” (2018). Ostatnią z wymienionych produkcji można było obejrzeć podczas trzeciego dnia festiwalu w ramach tzw. Małego Kina, odbywającego się w Suwalskim Ośrodku Kultury.

 

 

facebook