Dodana: 23 luty 2009 09:38

Zmodyfikowana: 23 luty 2009 09:38

Schronisko dla Zwierząt w Białymstoku – "Piknik u Reksa"

Nazwa zgłoszenia: "Piknik u Reksa"
Producent/Wykonawca: Schronisko dla Zwierząt

Opis zgłoszenia: Celem organizatorów "Pikniku u Reksa" jest zmiana wstydliwego wizerunku białostockiego schroniska dla zwierząt. Organizując akcje takie jak „Piknik u Reksa” mieszkańcy miasta mogą zapoznać się z problemami Schroniska, ale również zobaczyć wiele pozytywnych zmian, jakie w nim zaszły. Przybliżając mieszkańcom Białegostoku i okolic problemy związane z bezdomnością psów, organizatorzy Pikniku próbowali jednocześnie przedstawić propozycje wspólnych działań, jak im zapobiec.
„Piknik u Reksa” to impreza, w której propagowanie świadomej i odpowiedzialnej adopcji bezpańskich psów odbywało się w atmosferze typowej dla rodzinnego pikniku. Odwiedzających Schronisko oprowadzali pracownicy i wolontariusze, opowiadając o psach. O tym jak opiekować się psem ze schroniska, jakie problemy mogą być z tym związane mówili lekarze weterynarii. Maluchy, które przyszły z rodzicami na piknik, pod czujnym okiem pracowników zapoznawały się ze szczeniaczkami. Właściciele adoptowanych tego dnia psów otrzymywali wyprawki z karmą, zniżki na zabiegi lecznicze i zakupy w sklepie zoologicznym. Jak piknik to i grochówka, i gorące kiełbaski z musztardą, które były serwowane przez żołnierzy z XVIII Batalionu Obrony Terytorialnej oraz słodycze dla najmłodszych.


 „Piknik u Reksa” pod każdym względem spełnił oczekiwania organizatorów, a 18  psów,  które zyskały tego dnia nowe domy, było dopełnieniem akcji. Do wspólnego sukcesu przyczyniły się  instytucje i firmy, które sponsorowały poszczególne etapy pikniku. Znaczącą rolę odegrały białostockie media, które informowały o szczegółach akcji.


Organizując akcje takie jak „Piknik u Reksa” organizatorzy chcieli pokazać tę rzeczywistą stronę schroniska - ludzi pełnych zaangażowania, czyste boksy, tłuściutkie psy; jak też zmiany zachodzące w Schronisku; mówili o tym, co już robią (sterylizacja, czipowanie) i co jeszcze chcieliby zrobić. Próbowali też zwracać uwagę na sprawy „niewidoczne” – takie jak np. obowiązek sprzątania po psie. Organizatorzy planują wprowadzić Piknik u Reksa  na stałe do kalendarza imprez w Białymstoku.

facebook